ZASADA DZIAŁANIA SKĄD SIĘ TO WZIĘŁO
Normobaria to stan podwyższonego ciśnienia atmosferycznego
najbardziej sprzyjający zdrowiu i długowieczności człowieka wynoszący 1500 hPa.
Dzięki temu oraz regulacji składu powietrza, dotleniamy organizm na poziomie
komórkowym.
Obecnie żyjemy w atmosferze, w której panuje ciśnienie ok. 1000 hPa (hektopaskali), a zawartość dwutlenku węgla wynosi 0,03 %. Stężenie tlenu wynosi ok. 21 procent.
A jakie parametry uzyskujemy w komorze normobarycznej?
Powietrze w komorze zawiera nawet do 3% dwutlenku węgla, a więc kilkanaście razy więcej dwutlenku węgla, niż powietrze na zewnątrz komory. Ciśnienie w komorze wynosi ok. 1500 hPa, a przeliczeniowe stężenie tlenu około 35 do 41%. Natlenienie jest tam zatem aż o 50% lepsze niż na zewnątrz.
Dwutlenek węgla jest dla organizmu tak samo cenny i niezbędny jak tlen. Nie jest on tylko jakimś ubocznym produktem oddychania, którego należy jak najszybciej się pozbyć. Przeciwnie, trzeba dbać o to aby w pomieszczeniu, w którym przebywa człowiek było dużo tlenu i dużo dwutlenku węgla. Tlen odżywia komórki, a dwutlenek węgla jest niezbędny, aby zaszły odpowiednie reakcje chemiczne, umożliwiające dotarcie tlenu do komórek.
W komorze normobarycznej należy czujnikami kontrolować stężenie tlenu i dwutlenku węgla oraz wilgotność. Właściwy poziom wilgotności to wilgotność poniżej 65%.
W jaki sposób uzyskujemy kilkanaście razy większe przeliczeniowe stężenie dwutlenku węgla w komorze normobarycznej w porównaniu z ciśnieniem panującym na zewnątrz?
Przez podwyższanie ciśnienia, oraz przez ograniczenie wietrzenia połączonego z kontrolowaniem stężenia dwutlenku węgla za pomocą czujnika.
Opracował: Jan Pokrywka
Wiadomo jak potrzebny jest nam do życia tlen. Jest to jeden z podstawowych pierwiastków, bez których nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Niestety tlen w powietrzu nas otaczającym ma coraz więcej zanieczyszczeń przez co jest trudniej przyswajalny i ciężej go w pełni wykorzystać. W komorze podajemy w podwyższonym ciśnieniu tlen z odpowiednią mieszanką gazów, która ułatwia jego lepsze rozprowadzanie do wszystkich komórek organizmu.
Dodatkowo dwutlenek węgla w odpowiednim stężeniu pozwala na rozszerzenie naszych naczyń krwionośnych i łatwiej ułatwia „oddawanie” tlenu z krwi do komórek przez co tlen może dotrzeć we wszystkie rejony, do których w normalnych warunkach nie dociera w odpowiedniej ilości. Jest dla organizmu tak samo cenny i niezbędny jak tlen.
W komorze dodatkowo mieszanka gazów jest wzbogacona o cząsteczkowy wodór, który jest niezwykle skutecznym antyoksydantem, czyli zwalcza wolne rodniki bezpośrednio przyczyniające się do starzenia wszystkich komórek ciała. Działanie komory jest więc pewnego rodzaju detoxem – oczyszczeniem.
Wszystkie osoby korzystające z sesji w naszej komorze dodatkowo raczymy wodą redox, również nasyconą wodorem oraz podajemy zeolith (sproszkowaną skałę wulkaniczną), która uzupełnia braki minerałów w naszym organizmie a toksyny pochłania jak gąbka by później sprawnie je usuwać z organizmu.
Lepiej oczyszczony i dotleniony organizm sprawniej radzi sobie z wszelkimi dolegliwościami i chorobami. Poprzez przebywanie w normobarii komórki stają się znacznie lepiej dotlenione, rany goją się szybciej i zwiększa się ilość komórek macierzystych. Komórki macierzyste z kolei są wykorzystywane w procesach regeneracyjnych tkanek i narządów. Przyspieszą likwidację obrzęków, wspomagają odnowę tkanek i ich gojenie.
Często osoby uczęszczające na sesje same są zdumione efektami i poprawą ich stanu zdrowia oraz samopoczucia. Do tego należy doliczyć doborowe towarzystwo, interesujące i ciekawe rozmowy odnośnie zdrowia i wymianę doświadczeń między klientami.
Badania naukowe wykazują, że terapia podwyższonym ciśnieniem powoduje między innymi następujące pozytywne rezultaty:
- Zmniejsza stany zapalne przez dotlenienie wszystkich komórek
- Przyspiesza rozwój nowych naczyń krwionośnych
- Pobudza regenerację nabłonków
- Działa stymulująco na komórki skóry – fibroblasty. Pobudza w ten sposób produkcję kolagenu i elastyny, które zapewniają elastyczność skóry
- Spowalnia starzenie się organizmu
- Znacząco zmniejsza czas obrzęku uszkodzonych tkanek
- Zwiększa aktywność osteoblastów i osteoklastów – komórek odpowiedzialnych za zdrowie kości
- Poprawia dostarczanie składników odżywczych nawet do odległych i niedotlenionych komórek ciała
- Poprawia krążenie krwi
- Zwiększa wydolność fizyczną i psychiczną organizmu oraz zdolność do zapamiętywania
- Zdecydowanie poprawia dotlenienie wszystkich komórek a tym samym naturalną regenerację organizmu
Normobaria już dziś daje szansę na realizację odwiecznych marzeń ludzkości o długowieczności.
Niesłusznie uważamy, że warunki przyrodnicze, w których ludzkość żyje od tysięcy lat, są warunkami najbardziej sprzyjającymi zdrowiu i życiu. I nie chodzi tu o drobne skażenia środowiska czy zmiany klimatyczne. Chodzi o niezwykle ważne dla zdrowia i długowieczności parametry atmosfery w której żyjemy. Te parametry to: ciśnienie atmosferyczne, zawartość tlenu, dwutlenku węgla i wodoru w powietrzu.
Na ziemi panuje obecnie ciśnienie około 1000 hektopaskali. Naukowcy już dawno odkryli jednak, że procesy regeneracji zachodzą znacznie szybciej gdy ciśnienie jest wyższe. Dzieje się tak ponieważ wzrost ciśnienia pozwala lepiej dotlenić wszystkie tkanki. Wykorzystanie tlenu, które w normalnych warunkach wynosi około 30%, przy wyższym ciśnieniu rośnie nawet do 100%. Dodatkowo, przebywanie w wyższym ciśnieniu zwiększa ilość komórek macierzystych, które są wykorzystywane do regeneracji komórek ciała. Jest to kluczowe do odbudowy naszych organów, a tym samym przedłużenia życia. Z moich doświadczeń potwierdzonych badaniami wynika, że ilość tych komórek może dzięki normobarii zwiększyć się nawet do 150% normy.
Może to być zaskoczeniem, ale w otaczającym nas powietrzu jest też zbyt mało dwutlenku węgla. Gdy dwutlenku węgla brakuje, tlen z trudem przechodzi z krwi do tkanek ciała. W nauce określa się to mianem „efektu Bohra”. Paradoksalnie więc gdy wdychamy za mało dwutlenku węgla, jesteśmy niedotlenieni. Niestety w atmosferze jest obecnie tylko 0,03% dwutlenku węgla, a więc ok. 50 razy za mało.
Gdy zdałem sobie sprawę, że atmosfera w której żyjemy może skracać nasze życie postanowiłem znaleźć rozwiązanie. Rezultat moich badań i pracy to koncepcja normobarii, czyli miejsca, gdzie panują warunki najbardziej odpowiednie dla życia.
W normobarii ciśnienie wynosi 1500 hPa, gwarantując dotlenienie tkanek. Efekt ten jest dodatkowo wzmocniony przez większą ilość dwutlenku węgla (nawet do 3%), a także więcej tlenu (26-28%). Powietrze w normobarii jest dodatkowo wzbogacone o wodór. W ten sposób możliwe jest jednoczesne dotlenienie tkanek i powstrzymanie procesów starzenia wywołanych przez wolne rodniki.
Swoją koncepcję wprowadziłem w życie i od 2014 roku mieszkam w domu normobarycznym. Normobaria zaś stała się Drugim Filarem Długowieczności.
Opracował: Jan Pokrywka